Żywienie chorych onkologicznych z zaburzeniami czucia smaku – tylko potrzeba czy realna konieczność?

Brak komentarzy
Wypowiedź - dr n. med. Rafał Becht
Wypowiedź – dr n. med. Rafał Becht: “Chociaż sam problem zaburzeń smaku i węchu może wydawać się mniej istotny w porównaniu z innymi konsekwencjami leczenia, to jego następstwa, mogą mieć często istotny wpływ na proces terapeutyczny i jego wyniki.”

Zmiany w odczuwaniu smaków czy nadwrażliwość na zapachy – z tymi problemami zmaga się do 70% chorych onkologicznie w trakcie chemio- i radioterapii[1]. Zaburzenia te z kolei mogą prowadzić do rozwoju niedożywienia – istotnego czynnika, który może wpływa na efekty leczenia czy tolerancję terapii u chorych na nowotwory[1],[2].


„Smak jedzenia zniknął, często czuję wstręt gdy jem…”, „Czułam, że postrzegam zmysłami zupełnie inaczej. Jedzenie posiłków w normalnej objętości było niemożliwe” – wielu pacjentów mówi, że już następnego dnia po rozpoczęciu chemio- czy radioterapii zaczęli odczuwać zmianę smaków, a jedzenie przestało być przyjemne.

Wyobraźmy sobie sytuację, w której w wyniku choroby nasze zapotrzebowanie na energię, białko i składniki odżywcze jest większe niż wcześniej, a my nie jesteśmy w stanie jeść tyle, co zwykle. To, co dotychczas było dla nas codzienną czynnością, zaczyna wywoływać negatywne odczucia – spożywanie posiłku może wręcz boleć, czujemy nudności, nic nie smakuje już tak, jak wcześniej. Powstaje błędne koło – potrzebujemy więcej, jemy mniej – wyjaśnia specjalista onkologii klinicznej dr n. med. .

Jak wynika z badań, zaburzenia odczuwania smaku mają niekorzystny wpływ na stan odżywienia i prowadzą do zwiększonej utraty masy ciała chorych w porównaniu do grupy bez zaburzeń smaku[2]. Spadek masy ciała jest niekorzystny w przypadku każdego pacjenta onkologicznego i warto obalić mit, że dla chorych z nadwagą lub otyłością utracone kilogramy nie stanowią problemu. Często tacy pacjenci mają zmniejszoną masę mięśniową, a to może wpływać nawet na wyniki leczenia – dodaje onkolog.

Smak ma wiele wymiarów

Większość z nas kojarzy pięć smaków –słodki, gorzki, słony, kwaśny i umami. Poza tym również ważne jest połączenie pomiędzy smakiem i węchem – zdarza się, że sam zapach posiłku może nas na tyle do niego zrazić, że nie będziemy w stanie go przełknąć. Wrażenie smakowe inicjowane jest również przez dotyk, np. pieczenie pod wpływem papryki, chłodzenie po mentolu czy łaskotanie po wypiciu gazowanego napoju.

W przypadku pacjentów onkologicznych niekiedy to właśnie te dodatkowe doznania wpływają na decyzję o spożyciu posiłku lub rezygnacji z niego. Drażniący zapach, wywołujący mdłości skutecznie zniechęci do jedzenia. A gdy wszystko jest bez smaku, każde dodatkowe wrażenie, jak rozgrzewanie czy chłodzenie może być pomocne.

Chociaż sam problem zaburzeń smaku i węchu może wydawać się mniej istotny w porównaniu z innymi konsekwencjami leczenia, to jego następstwa, mogą mieć często istotny wpływ na proces terapeutyczny i jego wyniki. Z tej perspektywy wszystko, co może przyczyniać się do spowolnienia, zmniejszenia szans, opóźnienia czy też zaprzestania leczenia, powinno być brane pod uwagę na jak najwcześniejszym etapie. Warto też pamiętać o tym, jak ważna jest jakość życia i walka o każdą najmniejszą rzecz, która może pozytywnie wpływać na samopoczucie pacjenta – mówi dr Becht.

Co zrobić, gdy wszystko smakuje jak trociny?

Nawet 70% pacjentów onkologicznych doświadcza zaburzeń smaku w trakcie terapii[1], a do najczęstszych doświadczeń należą:

  • niechęć do niektórych smaków,
  • brak poczucia smaku,
  • odczuwanie tylko intensywnych smaków (zmiana progów smakowych),
  • zmiana preferencji smakowych,
  • nieprzyjemny posmak w ustach,
  • metaliczny smak w ustach,
  • gorzki smak w ustach,
  • suchość w ustach,
  • mdlący smak,
  • zmiany śluzówkowe w jamie ustnej,
  • zmienność odczuwania zapachów.

Pacjenci, którzy mają problem z przyjmowaniem posiłków powinni jak najszybciej zostać objęci leczeniem żywieniowym. Tak naprawdę powinno ono zostać włączone równolegle z terapią przeciwnowotworową, ponieważ bez odpowiedniego odżywiania pacjent nie będzie stanie podołać leczeniu onkologicznemu. Żywienie medyczne wspiera odpowiednią podaż wszystkich potrzebnych składników odżywczych, takich jak aminokwasy, węglowodany, tłuszcze, pierwiastki śladowe i witaminy. Rodzaj żywienia jest dobierany indywidualnie do możliwości oraz potrzeb pacjenta. Zawsze, kiedy jest to możliwe, preferowanym sposobem jest żywienie doustne. Jednak w przypadku, gdy pacjent nie może go przyjmować, kolejnym etapem jest żywienie dojelitowe bezpośrednio do żołądka lub jelita, a ostatecznie żywienie pozajelitowe. W przypadku wystąpienia zaburzeń smaku i węchu, gdy żywienie doustne jest możliwe, można zapytać o preparaty ze składnikami pobudzającymi receptory czuciowe[3]. Ważne jest, by pacjent sprawdził, co mu najbardziej odpowiada – dla jednego będzie to coś chłodzącego, dla innego bardziej pikantnego, jeszcze inny będzie wolał neutralny smak i zapach – wyjaśnia specjalista onkologii klinicznej dr n. med. Rafał Becht.

Potrzeby pacjentów będą zależały od tego, jakie zmiany zaszły w odczuwaniu smaków i zapachów w przypadku:

  • Suchości w ustach warto sięgnąć po produkty pobudzające wydzielanie śliny, nawilżające śluzówkę w jamie ustnej i/lub zastosować leczenie przyczynowe.
  • Zaburzonych progów odczuwania smaków i zapachów istotne będzie dostosowanie intensywności produktów, np. tych o neutralnym smaku i zapachu przy nadwrażliwości, a bardzo intensywnych, gdy te doznania są znacznie obniżone.
  • Zmian w percepcji smaku i węchu warto rozważyć produkty, które pobudzą nerw trójdzielny, np. z dodatkiem aromatów mentolu, imbiru, pieprzu czy chilli.

Nikt nie wie lepiej, jak odpowiadać na potrzeby chorych, niż oni sami, dlatego wspólnie z pacjentami onkologicznymi zostały opracowane innowacyjne formuły smakowe preparatów odżywczych z zakresu żywienia medycznego (dostępne w aptekach), które odpowiadają na szczególne potrzeby żywieniowe pacjentów w trakcie intensywnej terapii przeciwnowotworowej. Dostarczają nowych doznań smakowych chorym z zaburzeniami smaku, przy jednoczesnym zapewnieniu organizmowi niezbędnych składników diety.


Przypisy

  1. Spotten et al. Subjective and objective taste and smell changes in cancer. Annals of Oncology 28: 969–984, 2017
  2. Brisbois et al. Characterization of Chemosensory Alterations in Advanced Cancer Reveals Specific Chemosensory Phenotypes Impacting Dietary Intake and Quality of Life. Journal of Pain and Symptom Management Volume 41, Issue 4, April 2011, 673-683.
  3. TRP Ion Channel Function in Sensory Transduction and Cellular Signaling Cascades Book.

Kategorie: Blog

Tagi:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *